Moda na lumberseksualizm

Popularny w ostatnich miesiącach tak zwany lumbeseksualizm, czyli moda na drwala kojarzy nam się głównie z długą i gęstą brodą. Po wielu bowiem latach mody na gładkie, pięknie ogolone twarze mężczyźni postanowili wyeksponować zarost, jako zaletę a nie wadę. Lumberseksualizm, to jednak nie tylko broda. Mężczyźni, którzy pokochali ten styl noszą się w nieco nonszalancko niechlujny sposób. Właściwie jest to niechlujność pozorna, ponieważ faktycznie, po bliższej analizie zauważymy, ze każdy szczegół takiej stylizacji na drwala jest doskonale dopracowany. Długa i miesiącami zapuszczona broda jest pięknie przycięta i zadbana. Czy zatem moda ta faktycznie odnosi się do drwala – spoconego, zapracowanego i pachnącego drewnem człowieka pracy? Nie do końca, a jeżeli nawet to tylko ze względu na stylistykę. W kwestii mody lumberseksualizm narzuca mężczyznom flanelowe koszule w kratę, luźniejsze spodnie, grube swetry i szale w naturalnych kolorach ziemi. Buty takiego mężczyzny to ciężkie obuwie trekkingowe, któremu daleko do miejskich lakierków. Zimą grube skarpety wystają z obuwia nachodząc na spodnie. Kurtki, to luźne podszyte futrem parki oraz puchowe płaszcze, w których mężczyzna czuje się swobodnie.